Ferie powoli zbliżają się do końca - a jednak nieletnia nie narzeka
na nudę, na brak zajęć, nie łapie bezczynnie bzykających much (
cokolwiek to znaczy ), nie pluje nie łapie, nie siedzi z nosem
przyklejonym do szyby, nie narzeka, pada wieczorkiem jak komar, a to
wszystko przez dobrze rozplanowany czas który sprawia że dziecko nie
siedzi bezczynnie, nie zadaje tych samych pytań w wersji ; Co porobimy? ;
w poniedziałek kino, bajka o ; Tedi i poszukiwacze zaginionego miasta ;
Nie spodziewałam się tylu dzieci, dorosłych i młodzieży, że maluchy
ledwo oderwane od wózków będą siedziały cicho pałaszujące popkorn ,
spijajace soczki, wpatrzone w wielki ekran...śmiechu pełna beczka, a
nieletnia ubawiona, zainteresowana - super sprawa kiedy można dzień
spędzić z córcią. Potem wypad na miasto, wspólne grzebanie w ciuchach
czyli to co najbardziej lubi płeć piekna...zawsze okazja sie znajdzie by
wyszarpnąć od matki to co wpadnie w oko , wiec zadowolona wróciła do
domu pełna wrażeń.
![Tedi i poszukiwacze zaginionego miasta / Las Aventuras de Tadeo Jones (2012) [chomikuj download] Tedi i poszukiwacze zaginionego miasta / Las Aventuras de Tadeo Jones (2012) [chomikuj download]](https://lh3.googleusercontent.com/blogger_img_proxy/AEn0k_t1zm8qIyqKwj1elKneAn12CXBESZE9yKDxHmZ4nC9PZXQkHsMDDlgVy2DeBURTFh2I2OH_5tsJnQ-ERS_cFPN1M8AZbmFe95fKndfFbiVVJohvBzylL5TtIDBDRHVzdFbm=s0-d)
Pipin za to odkrył kredki, papier i pokrywa je swoimi pierwszymi
obrazkami, kreski, krzywe, kółka, niby bohomazy a są szczelnie przez
matkę przechowywane w magicznym pudełku do którego wrzucamy rzeczy
pierwsze i unikatowe. A potem w wieku ( im później tym lepiej ),
odkrywamy i wspominamy, opowiadamy baśń o dzieciach...Kojaka uwielbia
takie wieczorki z pudełkiem pełnym wspomnień, to lepsze niż bajka,
wymyślanie o pieknych królewnach, smokach, zresztą chyba moja
pierworodna zaczyna wyrastać z lalek, książeczek dla dzieci, ona łapie
się za Siesicką , za Chmielewską a ma dopiero dziewieć lat...rozmowa z
nią to już nie jakieś takie tam, a coraz poważniejsze dyskusje na różne
tematy, rozwija, słucha i tworzy...Wczorajszy dzień do baseny, ale nie
byle jakie ; Termy Unejów ; słyną z solanek, jacuzzi , basenów dla
dzieci, klimatu, jak relaks to relaks...Kojaka wskoczyła w strój
kąpielowy i dawaj kraulem, pieskiem, skoki na ; bańke ; rzucanie byleby
jak najdłużej w wodzie, tyle szaleństw na raz...
Dzisiaj za to że temperatura była ponad dziesięć stopni dziadki
zabrali dzieci na spacer, Kojaka wersja z rolkami i objazd naszą Turecką
promenadą, Pipin podglądywanie koparki plus pracowniów gospodarczych ze
spółdzielni bo i dźwig mieli, traktor...
Lubię czas spędzać z dziećmi, pokazywać im rzeczy które je otaczają,
to nas zbliża, zacieśnia więzi, taka integracja powoduje że matka w
wykonaniu Kojaki zawisła na ścianie :D taki gest, forma podziękowania za
te intensywne dni...
U nas ferie były tak dawno, że już nie pamiętam :P
OdpowiedzUsuńU nas się kończą :/ NARESZCIE SPOKÓJ :)
OdpowiedzUsuńgdzie ty jestes?
OdpowiedzUsuńChwilowo zginęłam w akcji, za duzo roboty :)
OdpowiedzUsuńty mi powiedz, mam zgłosić na policję twe zaginięcie? :P
Usuń